W wyniku kolizji na ulicy Gdyńskiej w Poznaniu doszło do zatrzymania 30-letniego kierowcy, który nie tylko spowodował wypadek, ale również popełnił szereg poważnych wykroczeń. Kontrola drogowa ujawniła, że mężczyzna jechał na zużytych oponach, nie posiadał prawa jazdy oraz używał tablic rejestracyjnych przypisanych do innego pojazdu. Sprawa została przekazana do sądu, a konsekwencje mogą okazać się wyjątkowo surowe.
Do incydentu doszło w połowie stycznia, kiedy kierowca Mitsubishi, nie zachowując należytej ostrożności, uderzył w auto zatrzymane na czerwonym świetle. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego ustalili, że przyczyną kolizji była nadmierna prędkość oraz w fatalnym stanie technicznym opony, które na skutek zużycia stanowiły poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze.
Podczas interwencji wyszło na jaw, że kierowca nigdy nie posiadał prawa jazdy, a jego pojazd, ze względu na stan techniczny, nie miał prawa poruszać się po drogach. Na dodatek, używanie tablic rejestracyjnych z innego samochodu stanowi przestępstwo. W rezultacie na 30-latka nałożono mandaty w wysokości 1500 zł za kolizję i 1000 zł za techniczne niedoskonałości pojazdu. Sprawa trafi do sądu, gdzie mężczyzna może zostać ukarany grzywną do 30 tysięcy złotych oraz otrzymać zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
W przypadku posługiwania się nieprzypisanymi tablicami grozi mu natomiast kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Cała sytuacja stanowi istotne ostrzeżenie dla wszystkich kierowców o konieczności przestrzegania przepisów drogowych oraz dbałości o stan techniczny pojazdów, aby unikać dramatycznych i niebezpiecznych sytuacji na drogach.
Źródło: Policja Poznań
Oceń: Kolizja na Gdyńskiej: Kierowca z licznymi wykroczeniami zatrzymany przez policję
Zobacz Także

